Przejdź do głównej zawartości

Saga inna niż wszystkie

Kiedy widzę nazwisko Katarzyna Ryrych, mam gwarancję niezapomnianej lektury. Kiedy do tego widzę taką okładkę, nic nie jest mnie w stanie powstrzymać przed rzuceniem się na książkę i pochłonięciem jej w okamgnieniu. I tu pojawia się problem, bo już przeczytałam, a chciałabym jeszcze, a nie wiem, jak długo przyjdzie mi czekać na kontynuację. Muszę się nauczyć cierpliwości! Wiedząc, że książka stanowi pierwszą część cyklu, nie powinnam się do niej zabierać, dopóki cykl nie zostanie wydany w całości. Ale ja i cierpliwość raczej się nie lubimy…
Lubicie sagi rodzinne? Wiem, że tak 😀 A lubicie sagi, które są inne niż wszystkie? Takie, w których realizm magiczny przeplata się z realnym, często niełatwym życiem? Gdzie postaci są tak barwne i charakterystyczne, że pozostaną w waszej pamięci jeszcze długo po zakończeniu lektury? Gdzie piękna polszczyzna przeplata się z nieraz bardzo czarnym humorem, gdzie kartki same się przewracają i nie wiadomo kiedy, kończymy naszą przygodę i chcemy zacząć czytać jeszcze raz? Jeśli chcecie przeżyć taką przygodę, koniecznie sięgnijcie po „Wszystko dla ciebie”, pierwszą część cyklu „Czarna walizka”.
Rzecz dzieje się w latach 1900 – 1916. We Lwowie, do sierocińca prowadzonego przez siostry zakonne podrzucony zostaje noworodek. Nie jest to pierwszy podrzutek, ale od innych różni się przecudną urodą i tym, że miał już nadane imię. Izaak. Siostra Agłaja przejmuje opiekę nad maleństwem i w tym momencie jej życie ulega ogromnej zmianie, niestety nie na długo. Wkrótce przyjdzie się jej pożegnać z tym światem, a opiekę nad Izzakiem, teraz już Mikołajem, przejmie bogaty kupiec, który przyjmie go pod swój dach wraz z Chają, mamką, która straciła swoje dziecko.
Ogromna wyobraźnia autorki, lekkość pióra i jej poczucie humoru sprawia, że książka staje się „nieodkładalna”. Przenosimy się do Odessy, gdzie wraz z bohaterami doświadczamy jej specyficznego klimatu, uczestniczymy w ich życiu, tak barwnie oddanym przez Katarzynę Ryrych. Niejednokrotnie wybuchałam śmiechem podczas lektury i mogę przysiąc, że czułam zapach fiołków 😊Do tego dochodzi tak autentycznie oddane tło historyczne, że mamy uczucie cofnięcia się w czasie i odkładając książkę, dziwimy się, że nie jesteśmy już w Odessie.
Katarzyna Ryrych zabrała mnie we wspaniałą podróż, z której nie chciałam wracać. Podarowała mi chwile prawdziwego wytchnienia i wywołała uśmiech na twarzy. Bohaterowie stali mi się niezwykle bliscy i już za nimi tęsknię. Szanowna autorko, apeluję o przyspieszenie pracy nad częścią drugą i kolejnymi. Nie wolno dręczyć swoich czytelników 😀
Tytuł: Czarna Walizka. Wszystko dla ciebie
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data premiery: 08.02.2022
Liczba stron: 251



Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Matka Boska Szopienicka

Jolanta Wadowska – Król, Matka Boska Szopienicka, postać nietuzinkowa, odważna, walcząca o zdrowie dzieci z ołowicą, mimo że ta walka nie jest zgodna z poglądami partii. Musiało minąć czterdzieści lat, żeby Pani Jolanta i jej praca na rzecz ochrony zdrowia najmniejszych i najsłabszych mieszkańców Szopienic, została prawdziwie doceniona, a doktórka uhonorowana tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Śląskiego. Czy Wadowska-Król spodziewała się tego, kiedy przed laty do drzwi jej gabinetu zapukała profesor Hager-Małecka, przewracając swoją wizytą świat Jolanty do góry nogami? Czy przeszło jej przez myśl, że za sprawą jej działań w sumie sześćset dwadzieścia jeden rodzin zostanie przesiedlonych, a familioki znajdujące się w pobliżu huty ołowiu zostaną zburzone? Nie, naszej bohaterce nie przeszło przez myśl, że to, co robi, jest bohaterstwem, ona przecież tylko wykonywała swoją pracę. Szopienicka huta: huta żywicielka, huta trucicielka. Dla hutników i ich rodzin jedyne źródło utrzymania...

Diabeł Sobański znowu zawładnął moim czasem

Długą miałam przerwę od Adriana Bednarka i jego diabła. Ostatnia część, którą czytałam, trochę mnie zniesmaczyła, bardziej znudziła, więc odpuściłam sobie kolejne. I pewnie bym do nich nie wróciła, gdyby nie to, że na Empik Go są dostępne audiobooki, którym postanowiłam dać szansę. I wiecie co? Świetnie się tego słuchało, szczególnie że lektorem jest Filip Kosior. Jak ten człowiek czyta! Podejrzewam, że nawet lektura książki telefonicznej w jego wykonaniu, byłaby niezwykłą przygodą! A co słychać u naszego Kuby? Udaje mu się przetrwać więzienie i po sześciu latach wrócić do życia na wolności. Plany ma wielkie, niestety fundusze co najmniej skromne. Większość jego oszczędności została w więzieniu, w postaci łapówek dla naczelnika w zamian za zapewnienie mu więziennego spokoju. Wrócić do swojego zawodu z oczywistych względów nie może, karany adwokat to nie brzmi dobrze. A za wszystkie jego niepowodzenia odpowiedzialna jest jedna osoba: Sonia Wodzińska. Z dziewczyny zmienia się w kobietę, ...

Kwintesencją życia jest zmiana

„Kwintesencją życia jest zmiana”. „Zostaw świat za sobą” to książka bardzo nieoczywista, gdzie do samego końca nie wiemy, co się tak naprawdę wydarzyło i czy naprawdę coś się wydarzyło. To lektura niejednoznaczna, a mimo to niezwykle fascynująca. Autorowi udało się mnie zaciekawić i zaskoczyć. Nie zdarza się to zbyt często. Rumaan Alam to kolejne nowe nazwisko na mojej czytelniczej drodze. „Zostaw świat za sobą” została nominowana w 2020 roku (data pierwszego wydania oryginalnego) do nagrody National Book Award. Moim zdaniem całkiem zasłużenie, chociaż sądząc po opiniach i ocenach polskich czytelników, niekoniecznie się oni ze mną zgadzają. Autor zaserwował nam niezwykły miszmasz gatunkowy, na prowadzenie wysuwa się powieść obyczajowa, ale nie zabrakło tu cech charakterystycznych dla horroru, thrillera, post apo, dramatu. Może się to wydawać mieszanką iście wybuchową, ktoś pomyśli: to nie może się udać, a jednak Rumaan Alam pokazał, że jak najbardziej może, że się da i może wyjść z teg...