Przejdź do głównej zawartości

Powódź stulecia

„Topiel” przeczytałam uszami (niesamowicie mi się to określenie spodobało 😊). Mimo znakomitego lektora (Filip Kosior), ciężko mi było wejść w fabułę i stuprocentowo zaangażować się w jej akcję. Może pora na tę lekturę była niesprzyjająca, a może to po prostu rzecz nie dla mnie.

Jest rok 1997, czwórka młodych chłopaków – Kacper, Darek, Józek i Grzesiek właśnie rozpoczynają wakacje. Ulewne deszcze zamieniają lokalne rzeki w nieokiełznany żywioł. Rozpoczyna się powódź stulecia. Dla chłopaków wydaje się to być świetną przygodą, do momentu, kiedy jeden z nich ginie bez śladu.

Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak powódź stulecia odmieniła życie czworga nastolatków i pozostałych mieszkańców Głuchołaz, sięgnijcie po tę książkę i przekonajcie się sami. Dla mnie to spotkanie z autorem nie należało do najbardziej udanych, ale ja jestem w zdecydowanej mniejszości.

 

Tytuł: Topiel

Autor: Jakub Ćwiek

Wydawnictwo: Marginesy

Data wydania: 03.06.2020

Liczba stron: 400





Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Po co ci skrzydła, jak nie umiesz być wolny?

„Jak nie umiesz być wolny, to nawet skrzydła ci nie pomogą”. Czy pieniądze, markowe ubrania, najnowszy sprzęt i inne materialne dobra są w stanie zastąpić nam kochających rodziców? Czy mając to wszystko, wciąż będziemy tęsknić za tym, co zdaje się być najtańsze, a jednak najtrudniejsze do zaoferowania: za czasem spędzonym z rodzicami, za ich miłością, przytulankami, pocałunkami, wspólnymi zabawami i dobrymi słowami? Czy fakt, że rodzice zapewniają nam ogrom zajęć pozalekcyjnych, zagraniczne wakacje, naukę języków obcych, daje nam dobry start? Czy to wszystko ma znaczenie, jeśli ci, których kochamy najbardziej na świecie, nie mają dla nas czasu? Czy taki pas startowy da nam szansę wznieść się wysoko, sięgać po marzenia i je spełniać? Czy może spełniamy niespełnione marzenia naszych rodziców? Moi drodzy, sami odpowiedzcie sobie na to pytanie albo spytajcie o opinię swoje dzieci. „[…] gdybym to JA chciała, ja sama, nic by mnie nie powstrzymało. Nie można całe życie chcieć tego, czego chcą...

Kwintesencją życia jest zmiana

„Kwintesencją życia jest zmiana”. „Zostaw świat za sobą” to książka bardzo nieoczywista, gdzie do samego końca nie wiemy, co się tak naprawdę wydarzyło i czy naprawdę coś się wydarzyło. To lektura niejednoznaczna, a mimo to niezwykle fascynująca. Autorowi udało się mnie zaciekawić i zaskoczyć. Nie zdarza się to zbyt często. Rumaan Alam to kolejne nowe nazwisko na mojej czytelniczej drodze. „Zostaw świat za sobą” została nominowana w 2020 roku (data pierwszego wydania oryginalnego) do nagrody National Book Award. Moim zdaniem całkiem zasłużenie, chociaż sądząc po opiniach i ocenach polskich czytelników, niekoniecznie się oni ze mną zgadzają. Autor zaserwował nam niezwykły miszmasz gatunkowy, na prowadzenie wysuwa się powieść obyczajowa, ale nie zabrakło tu cech charakterystycznych dla horroru, thrillera, post apo, dramatu. Może się to wydawać mieszanką iście wybuchową, ktoś pomyśli: to nie może się udać, a jednak Rumaan Alam pokazał, że jak najbardziej może, że się da i może wyjść z teg...

Przedsprzedaż

Witajcie moi drodzy, Pamiętacie, pisałam Wam o niedalekiej premierze książki pt. "Weź to serce" autorstwa Iwony Małgorzaty Żytkowiak? Powieść ukaże się w księgarniach 7 lutego. A już dziś @ Wydawnictwo Replika uruchomiło przedsprzedaż z ładną promocją -40%. Ja się biorę za czytanie, żeby niebawem podzielić się z Wami moją opinią, a Was zachęcam do zerknięcia na ofertę wydawnictwa. Książkę w przedsprzedaży możecie nabyć tu: https://replika.eu/tytul/wez-to-serce/ Miłego dnia kochani! Współpraca recenzencka z @Wydawnictwo Replika